10 listopada 2016 Udostępnij

Mity o żywieniu kotów cz.2

Kot to zwierzę bezwzględnie mięsożerne. Wszystkie dziko żyjące zwierzęta pochodzenia kotowatego są grupą drapieżników, które preferują samotne polowania na drobne ssaki (oprócz lwów). Ofiary dzikiego kota (wszystkie gryzonie polne, ptaki itp.) są w stanie dostarczyć jednorazowo ok. 25-30kcal, gdzie odpowiednie makroskładniki mają proporcje: białko (35-65%) tłuszcz (35-65%). Optymalną ilością pożywienia jaką domowe koty wliczają w swój jadłospis to od kilku do kilkudziesięciu białkowo-tłuszczowych posiłków w ciągu 24 godzin, które nie są duże objętościowo. Dlatego najbardziej odpowiednim dla niego pożywieniem jest produkt wilgotny podawany często w małych porcjach.

Niestety, każda forma żywienia ma swoje złe strony. W tym przypadku jest to wysychanie niezjedzonej karmy i możliwość jej zepsucia się, jeżeli jest pozostawiona w złych warunkach. Natomiast, najbardziej dogodnym dla właściciela i lubianą przez część kotów domowych wyborem jest stosowanie zbilansowanej karmy suchej ze stałym dostępem do jej spożycia (żywienie ad libitum, czyli tzw. żywienie do woli). Mit nr. 1 „Kot, jako zwierzę bezwzględnie mięsożerne powinien jeść wyłącznie mięso.” Jak już wcześniej zostało wspomniane, koty są istotami mięsożernymi. Nie oznacza to jednak, że jedynym typem pożywienia może być tylko i wyłącznie mięso. Takie podejście może wprowadzić zwierzę w monodietę, mającą poważne konsekwencje zdrowotne ze względu na niedobory związków mineralnych oraz witamin.

W mięsie i podrobach pojawia się również niekorzystny stosunek Ca:P, co może przyczynić się do wtórnej żywieniowej nadczynności przytarczyc. Dodatkowo, prowadzi także do witamino-A zależnej toksykozy. Niemniej jednak ze względu na jej walory smakowe, przy stałym jej podawaniu może utrwalić u zwierzęcia preferencję „wątróbki” i wprowadzić je w tzw. monodietę „wątróbkową”. Dlatego u kotów rekomenduje się podawanie zbilansowanej karmy komercyjnej, stworzona z uwzględnieniem potrzeb zwierzęcia lub wprowadzenie diety domowej, przygotowanej przez lekarza weterynarii z racjonalnym uwzględnieniem źródeł witaminy A.

Podsumowując, dlatego najbardziej odpowiednim dla niego pożywieniem jest produkt wilgotny podawany często w małych porcjach.